FANDOM


Floch
(フロック, Furokku)

Floch character image

Floch character image (850)

Płeć Mężczyzna
Urodziny 8 października
Wzrost 175 cm
Waga 65 kg
Gatunek Człowiek
Status profesjonalny
Przynależność Scouting Legion Korpus Zwiadowczy
Poprzednia przynależność Herb Oddziału Stacjonarnego Korpus Stacjonarny
104th Trainees Squad Logo 104. Korpus Treningowy
Status personalny
Status Aktywny
Pierwsze wystąpienie
Debiut w mandze Rozdział 70

Floch (フロック, Furokku) jest rekrutem (新兵, Shinpei) w Korpusie Zwiadowczym. Wstąpił do niego dwa miesiące po ataku na Dystrykt Orvud. Wraz z resztą korpusu wyruszył na ekspedycję do Dystryktu Shiganshina, podczas której został przydzielony do oddziału Klausa. Nie licząc Hange Zoë i Oddziału Levia, Floch jest jedynym, który przeżył bitwę w Shiganshinie.

Wygląd Edytuj

Floch wydaje się być osobą średniego wzrostu o krótkich, zmierzwionych blond włosach. Podczas ekspedycji do Shiganshiny nosi standardowy mundur Korpusu Zwiadowczego oraz typową dla zwiadowców zieloną pelerynę.

Fabuła Edytuj

Floch notes how his 104th class comrades have changed

Floch zauważa, jak jego towarzysze ze 104. Korpusu Treningowego się zmienili

Podczas uczty wyprawionej przed ekspedycją do Dystryktu Shiganshina, Jean Kirschtein w czasie rozmowy z Marlo Freudenbergiem powiedział, że poza ich oddziałem nie ma wokół żadnych weteranów. Floch, usłyszawszy to zapytał retorycznie Jeana dlaczego nie wierzy w dawnych członków Garnizonu, zwłaszcza, że wszyscy tak samo jak on byli kiedyś w 104. Korpusie Treningowym. Kiedy Jean zapytał go dlaczego on i jego przyjaciele dołączyli do Korpusu Zwiadowczego, Floch odparł, że po zmianie króla, reputacja Zwiadowców znacząco wzrosła i wielu ludzi wiąże z nimi nadzieję na odzyskanie muru Maria. Zauważył także jak bardzo dawni członkowie 104. Korpusu Treningowego zmienili się od czasu ukończenia szkolenia.

Kolejnym razem Floch pojawił się podczas bitwy w Shiganshinie, obok takich żołnierzy jak Marlo i Levi Ackermann. Podczas ataku Tytana Zwierzęcego na ich pozycje, był przerażony myśląc, że nadlatujące głazy są ogniem z dział przeciwnika. Gdy wpadł w panikę, kapitan Levi odciągnął go w bezpieczne miejsce. Kiedy Erwin Smith i Levi zastanawiali się nad dalszymi posunięciami, Marlo zbeształ Flocha za ucieczkę koni, które miał pilnować. Spanikowany Floch odparł, że pilnowanie ich nie ma żadnego znaczenia, bo nikt z nich nie przeżyje, aby wrócić na nich do domu. Wrócił, wtedy myślami do ceremonii, podczas której wstępował do Korpusu Stacjonarnego. Stwierdził, że kiedyś myślał o sobie jak o żołnierzu gotowym oddać swoje życie dla ludzkości, jednak teraz uświadomił sobie, że jest zupełnie inaczej, a jego śmierć będzie bezcelowa.

Floch reflects on how he thought he would be a brave soldier

Floch wspomina, że myślał, iż wykaże się odwagą, wstępując do zwiadowców

Kiedy Erwin Smith przedstawił rekrutom swój plan szarży w kierunku Tytana Zwierzęcego, Floch zapytał go czy umrą bez względu na to czy podejmą walkę czy nie. Erwin przyznał mu rację dodając, że nie zginą bez celu, gdyż ich śmierć nada sens ofierze dotychczas poległych i powierzy kolejnym żywym obowiązek nadania sensu ich śmierci. Floch wziął udział w samobójczej szarży przeciwko Tytanowi Zwierzęcemu. Gdy Levi Ackermann pokonał Zwierzęcego, Floch wstał i zaczął rozglądać się wokół siebie, po czym wędrując przez pole bitwy poszukiwał innych ocalałych.

Floch advocates for Commander Smith's survival

Floch przemawia za ocaleniem Erwina

Wkrótce, wśród ciał poległych odnalazł rannego i krwawiącego Erwina. Floch początkowo rozważał dobicie go celem skrócenia jego męki, jednak po dłuższym namyśle zmienił zdanie. Opatrzywszy rany swojego dowódcy wyruszył w ślad za kapitanem Leviem ścigającym Tytana Czworonożnego. Kiedy Levi już miał dać Erenowi Jaegerowi serum potrzebne do przemiany w tytana Armina Arlelta, Floch przybył do nich z niesionym na plecach, nieprzytomnym Erwinem. Podczas, gdy pozostali kłócili się miedzy sobą o to kto powinien otrzymać serum, Floch wydawał się być zmieszany zaistniałą sytuacją. W końcu powiedział na głos, że to Erwin powinien być tym który otrzyma serum, gdyż tylko "demon" taki jak Erwin może pokonać tytanów. Dodał także, że to właśnie "przywrócenie tego demona do życia" z pewnością było powodem dla którego ocalał. Postanowił, wtedy odebrać przygwożdżonemu przez Mikasę Ackermann Leviowi serum, w odpowiedzi na co Mikasa próbowała uderzyć go. Powstrzymała ją, jednak Hange Zoë, tłumacząc, że potrzebują Erwina. Gdy Eren usiłował odwieść Levia od zaaplikowania serum Erwinowi opowiadając o marzeniu Armina, który chciał zobaczyć ocean, Floch powstrzymał go przed dalszą ingerencją. Kiedy Levi rozkazał wszystkim oddalić się, gdy będzie wstrzykiwał serum Erwinowi, Floch zabrał Erena na inny budynek. Po podaniu serum Arminowi, zamiast Erwinowi przerażony i zaskoczony Floch zapytał Levia dlaczego podjął taką, a nie inną decyzję.

Gdy Eren informował Armina o wydarzeniach, które nastąpiły po bitwie, Floch stał na murze Dystryktu Shiganshina i obserwował okolicę.

Znane ofiary Edytuj